GÓRY W PUSZCZY KNYSZYŃSKIEJ

Home/Rowerowe Podlasie/GÓRY W PUSZCZY KNYSZYŃSKIEJ

GÓRY W PUSZCZY KNYSZYŃSKIEJ

Długość: 6,5 km

UWAGA! Trasa jest bardzo niebezpieczna i przeznaczona tylko dla doświadczonych rowerzystów na rowerach górskich z amortyzatorem. Kaski absolutnie obowiązkowe!

Trasa w skrócie: Góry Krzemienne koło Podsupraśla w Puszczy Knyszyńskiej w woj. podlaskim, między szosą Supraśl-Krynki (od północy) rzekami Supraśl i Sokołda od zachodu, południa i wschodu-to wyzwanie dla fanów kolarstwa górskiego. Trasa wiedze lasami, po najbardziej stromych miejscach. Podjazdy i zjazdy mają tu miejscami od 40 do 50 m różnicy poziomu wysokości. Prowadzi tędy najtrudniejsza część trasy maratonu rowerowego Mazovia MTB , organizowanego przez słynnego kolarza Cezarego Zamanę. Białostoccy rowerzyści jeżdżą tu zwykle tzw. klasyczną rundę Podsupraśla, której długość wynosi 6,5 km. Dojazd to początku trasy: z Białegostoku można dojechać ścieżką rowerową do Supraśla i dalej szosą do Podsupraśla (14km).

0,0 km Trasa zaczyna się przy sklepie na Podsupraślu. Należy podjechać 10 m szosą w kierunku Krynek i za zabudowaniani skręcić w prawo, w drogę wiodącą skrajem lasu.

0,1 km Kręt w lewo, w leśną przecinkę, czyli drogę wyznaczająca granicę leśnych kwadratów. Pierwsze 170 m to podjazd pod górę, którego pokonanie wymaga dużo wysiłku. Trzeba podjechać 30 m wyżej, na wysokość ok. 155 m n.p.m. Później jedziemy już bardziej płaskim terenem, choć po drodze mijamy jeszcze niewielkie zjazdy i podjazdy.

0,37 km Przejazd przez leśną drogę krzyżującą się z przecinką. Droga znajduje się w małym wąwozie, do którego prowadzi ostry zjazd, a później bardzo trudny, ale niedługi zjazd. Trzeba mieć dobrą technikę i sporo sił w nogach, żeby pokonać go bez konieczności zsiadania z roweru.

1,0 km Skrzyżowanie przecinek. W tym miejscu skręcamy w prawo. Kolejne 550 m to cztery podjazdy i zjazdy po wąskiej ścieżynce. Na końcu najdłuższy zjazd do skrzyżowania sześciu dróg.

1,55 km Skrzyżowanie sześciu dróg, gdzie zaczyna się (i później kończy) właściwa runda. W tym miejscu skręcamy w prawo. teraz jedziemy, trzymając się zielonych znaków turystycznego szlaku pieszego. Na tej przecince czeka nas spory zjazd, a na nim nieco piachu, który sprawia trudności.

2,27 km Skrzyżowanie przecinek. Zanów skręcamy w prawo (tak jak zielone znaki szlaku) i jedziemy pod górę, w dół i znowu w górę. Jedziemy jeszcze 130 m do kolejnego skrzyżowania przecinek.

2,8 km Skrzyżowanie przecinek. Skręcamy w lewo (tak jak zielone znaki szlaku) i zaczynamy jechać wąską dróżką w dół. Po 270 m przecinamy piaszczystą drogę i tu zaczyna się najdłuższy i najbardziej wymagający podjazd na trasie. Ma on 350 m długości i pokonuje 40 m przewyższenia (na wysokość 172 m n.p.m.). Wjeżdżamy na punk widokowy, jedno z najciekawszych miejsc Gór Krzemiennych. Widać stąd oddalony o 3 km na zachód Supraśl. Po męczącym podjeździe teraz mamy łagodniejszy odcinek i po 300 m docieramy do kolejnego skrzyżowania przecinek.

3,6 km Skrzyżowanie przecinek. Znów skręcamy w prawo (wzdłuż zielonego szlaku) i po kilkunastu metrach zaczynamy szybki zjazd z grzbietu Gór Krzemiennych, w kierunku doliny rzeki Supraśl. UWAGA! W środkowej części zjazdu niebezpieczne koleiny. Trzeba zjeżdżać bardzo ostrożnie.

4,2 km Dojeżdżamy do leśnej, piaszczystej drogi prowadzącej z Podsupraśla do leśniczówki Krzemienne. Zielony szlak turystyczny skręca w lewo, a my w prawo i piaszczystą drogą przez 1,8 km jedziemy w kierunku północno-zachodnim, po drodze pokonując łagodny podjazd.

6,0 km Skręt w prawo, w przecinkę leśną prowadzącą na północ. Na 520-metrowym odcinku pokonujemy długi podjazd zakończony bardzo stromym, piaszczystym zjazdem, na którym trzeba bardzo uważać, by nie spaść z roweru głową do przodu. Zjazd kończy się na skrzyżowaniu sześciu dróg, na którym zaczynała się właściwa część klasycznej rundy Podsupraśla.

6,5 km Koniec rundy. Do Podsupraśla można dojechać  skręcając w lewo, w leśną drogę lub przecinką, albo ciekawiej-wrócić przecinkami , którymi wcześniej dojeżdżaliśmy do tego miejsca (z Podsupraśla).

Komentarze

Komentarze

By | 2016-11-30T12:56:18+00:00 Sierpień 2, 2016|Rowerowe Podlasie|0 Comments